Write a comment
Newry Town Hall. Photograph: Columba O'Hare

Bardzo podoba mi się to powiedzenie którego bardzo często używa moj serdeczny kolega Tomasz Kozlowski pseudonim ”KOZIOLT2T”. Osobiscie cieszę się, kiedy widzę, że coś się dzieje w życiu Poloni w Irlandi , a szczególnie w Newry.

Jak już wspomniałem w moim pierwszym artykule pewne rzeczy sie zatarły i bardzo chciałbym znaleźć odpowiedź dlaczego tak sie stało. I co możemy zrobić I gdzie aby postarać się to wszystko naprawić. Spytałem więc o opinię KozlaT2T co on myśli na temat Poloni w Newry i integracji społecznej. Według niego cytuję :


”Myślę że mało się dzieje kulturalnie bo dotacje na kulturę się ucięły ze względu na covida , który po części zrujnował społeczeństwo i gospodarkę. Każdy po pracy po całych dniach ma rodzinę i dzieci i chce spędzić wolny czas z nimi. I czasami ludzie może chcą się gdzieś wyrwać, ale bardziej żeby przyjść na gotowe niż żeby cokolwiek organizować. Mało ludzi w dzisiejszych czasach robi coś od serca. Większość robi coś dla poklasku i atencji i na krótką metę. Wszystko wymaga zaangażowania , poświęcenia, czasu i pieniędzy ”


Zgadzam sie z Tomkiem w pełni z jego opinią I jest tak jak rzeczywiscie mówi. Ale 15 lat temu było inaczej niz teraz. Więc coś się musiało stać że nikt nie ma czasu , chęci czy zaangażowania.
Skontakowałem się z wieloletnim działaczem społecznościowym w Newry o imieniu Gerry Coyle. Gerry Coyle był przewodniczącym ośrodka społecznego w dzielnicy Drunmalane przez ponad 30 lat. Spytałem go co on sądzi na temat emigrantów i asymilacji społecznej w Newry. Gerry powiedział tak:


“Polska społeczność w Newry powinna być bardziej zachęcana przez nas samych do uczestniczenia w życiu społecznym czy też kulturowym. Powinno się to odbywać po przez spotkania czy też łączonych kulturowych uroczystosci.Powinna być Polska gazeta informacyjna w dwóch językach, czy też polskie artykuly informacyjne w prasie w Newry. Powinno tez stworzyć się grupa osób z Polski w Newry ktora powinna rozprawić się z problemem jezykowym po obu stronach społecznych. Wydaje mi się, że społeczność w Newry powinna tez bardziej angażować się w sprawy naszych Polskich przyjaciół.


Wydaje mi się, że Gerry ma 100 procentową rację. I bardzo utożsamiam się z jego opinią na temat bariery językowych po obu stronach. Ale szczerze mówiąc co roku odbywają się kursy angielskiego dla Polaków w Newry i nie sądzę, że jest bardzo dużo chętnych. Osobiście nie słyszałem o kursie polskiego dla osób pochodzących z Newry.

Wydaje mi się, że warto było by spróbować takiego wariantu(może w naszej Polskiej Szkole Uzupełniającej ).

Dobrą wiadomością jest to, że są wciąż w Newry bardzo pozytywne osoby z Polski i nie tylko które angażują sie w sprawy społecznościowe bezgranicznie. Jedna z takich osób jest Dominika Wojciechowska. Chyba nie ma takiej osoby która by nie znala “Domi” . Dominika pracuje w siłowni przy Urzędzie Miasta Newry jako instruktor. Prowadzi też studio jogi i udziela sie społecznie w okręgu Meadow w Newry. Nie chce za dużo napisać Dominice w tym artykule bo chce jej poświęcić cały artykuł o tematyce zdrowia fizycznego i psychicznego w Newry.
Co tez sądzi Dominika na temat naszego angażowania się w sprawy spoleczne Newry? Opinie jej będziecie mogli zobaczyć następnym artykule.


Zapraszam również do wyrażenia Waszej opinii. Wasza opinia jest dla mnie bardzo ważna bo dzięki niej będe mógł o niej napisać tutaj na forum.
W razie waszych pytań ,czy opinii proszę kontaktujcie się ze mną na maila:dangebski@yahoo.com.

Loading comment... The comment will be refreshed after 00:00.
Say something here...
or post as a guest

EVENTS CALENDAR

September   2026
M T W T F S S
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30        
   
0
Shares