Write a comment

My Polacy jesteśmy nie do zdarcia.

Dokładnie tak użyję tego stwierdzenia bo jesteśmy silni i pokazała to nasza historia już wiele razy.Może rzeczywiście gdzieś w głębi ducha niektórzy są zagubieni w tym wszystkim , ale w dzisiejszych czasach kto nie jest? Wierzę głęboko ,że da się to wszystko naprawić lub udoskonalić - nasze podejście i stosunki społeczne w Newry i nie tylko. My Polacy nie poddajemy sie tak łatwo i wspólnie zaproponujemy plan który odmieni rzeczywistość i status quo w którym obecnie żyjemy.

Jak już wspomniałem w poprzednich artykułach staram sie znaleźć przyczynę i także poznać opinię na temat jak pogłębić i ulepszyć nasz byt w Newry na poziomie relacji międzyludzkich.

Spytalem o opinie niezrzeszonego radnego miasta Newry Gavina Malone o jego opinie.
Gavin powiedział , cytuje:
“Dan zastanawiałem się nad twoim pytaniem, a co gdyby wspólnie utworzyc graffiti/ mural przedstawiający Polską i Irlandzką kulturę i tożsamość. Aby zachęcić ludzi do zaangażowania się, można zorganizować warsztaty zarówno dla Irlandczyków, jak i Polaków, którzy będą uczestniczyć w dyskusji na temat pomysłów i obrazów oraz tego, co postrzegają jako swoją tożsamość i kulturę, które mają być przedstawione w obrazie. Takie ukończone graffiti/mural z biegiem czasu daje nam spuściznę i wspólne zrozumienie siebie nawzajem”.

Świetny pomysł i także bardzo kreatywny, gdzie można byłoby by zaangażować osoby w różnym przedziale wiekowym i z różnych kultur. Bardzo podoba mi sie ten pomysł i powinniśmy coś w tym kierunku zrobić w przyszłości.

Kasia Jankowska na poczatku swojego pobytu udzielała się w jednej z lokalnych gazet w Newry pisząc na przeróżne tematy emigracji I nie tylko. Zapytałem jej co sądzi na temat Poloni w Newry i asymilacji z osobami z Newry.
“Do zaangażowania w sprawy społeczne potrzebne są chęci, odrobina wolnego czasu w tygodniu oraz chęć poświęcenia go dla czegoś/kogoś z zasadą, że nie dostaniemy nic w zamian w sensie materialnym. Ważna jest współpraca i podział obowiazkow czy ról. Aby można było coś zdziałać potrzebne są odpowiednie "zasoby ludzkie" mówiąc krótko - bez odpowiedniej ilości chętnych do pracy czy szeroko pojmowanego zaangażowania społecznego ciężko jest cokolwiek społecznie zdziałać. Powinniśmy mieć więcej chęci, czasu wolnego i być przygotowani do dawania za "free" wtedy nie trzeba zdobywać zasobów, one same przychodzą. Jesli chodzi natomiast o asymilacje tutejsze osoby pochodzace z Newry powinny zapomnieć o różnicach kulturowych, nie bać się że czasem można nas czymś urazić, traktować jak "swoich".

Tak zgadzam się z tą wypowiedzią i tak rzeczywiście bez mąki nie ma chleba , czy bez pracy nie ma kołaczy. Ale dlaczego 15 lat temu nikomu nie przeszkadzały te czynniki? Coś musiało się wydarzyć na przełomie tych wszystkich lat ,że jest więcej czynników wpływających na to ,że nikomu nic się nie chce lub nikt nie ma czasu. W następnym artykule spytam o opinię więcej osób, które udzielają się socjalnie i nie tylko.

Zapraszam również do wyrażenia Waszej opinii. Wasza opinia jest dla mnie bardzo ważna bo dzięki niej będe mógł o niej napisać tutaj na forum.
W razie waszych pytań ,czy opinii proszę kontaktujcie się ze mną na maila:DANGEBSKI@YAHOO.COM.

Loading comment... The comment will be refreshed after 00:00.
Say something here...
or post as a guest

EVENTS CALENDAR

September   2026
M T W T F S S
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30        
   
0
Shares