Newry.ie
Write a comment
Pin It

Może chociażby dlatego warto żyć! I jeszcze po to, aby przebiec każdy kilometr w 5.43 min na dłuższym dystansie. Dostrzec urok pól i łąk za miastem. Przeciwstawić moc – niemocy!

Wnuczek Pawełek
Wnuczek Pawełek

Mam 72 lata. Kim jestem? To tutaj:

Wiele czasu

Spędziłem w głuszy

Gdy wichry

Szlały nocą

A księżyc blady

Wyglądał zza chmur

Szukałem prawdy

O kosmosie

Ja stary druid

Z Ballynahinch.

Krajobraz za miastem. Tu biegam
Krajobraz za miastem. Tu biegam

Często przywołuję sobie w pamięci myśl francuskiego filozofa Monteskiusza (1689-1755), który napisał opowieść o tym jak wędrowiec wybrał się w daleką podróż, poznał nowe krajem i zwyczaje tam panujące, ale nie wyciągnął dla siebie żadnych wniosków i wrócił takim jaki był. Nie zmienił się, bo zabrał swoje nawyki, poglądy i nie chciał ich konfrontować. Nowy świat i nowe doświadczenia odbijały się od niego. Przyjrzyjmy się sobie uważnie, a odkryjemy, jak bardzo jesteśmy przywiązani do swoich stereotypów, postaw, poglądów i zachowań z przeszłości.

5.4 min na km
5.4 min na km

Jeżeli jednak chcemy dokonać świadomie zmian w sobie, to emigracja idealnie temu sprzyja. Z czasem odkrywamy, że nie wszystko co przywieźliśmy ze sobą lub w sobie warto zatrzymać. Nie wolno się bać - otworzyć!

W Irlandii przeżyłem 12 lat (2005-2017). Byłem świadkiem jak, zerwanie z rodzinnymi pozostawionymi w kraju i poczucie całkowitej swobody, wręcz braku hamulców moralnych, doprowadzało niektórych do porażek i katastrof osobistych.

Jednak te osoby, które podjęły za siebie odpowiedzialność, za swoje przyszłe losy - zbudowały dla siebie nowe, lepsze miejsce do życia. Poprawiły sobie nie tylko status materialny, ale i kulturowy: bowiem, zmiany przyzwyczajeń i innych wartości wpływają na ich dobrostan życia. Czego doświadczyłem mieszkając w Irlandii? Wyjechałem z Polski za pracą, która wtedy była ,,towarem deficytowym” a przy tym nisko opłacanym. W Irlandii Północnej, spotkałem się z odmienną sytuacją, gdzie pracę można było otrzymać „od ręki’ i nawet płaca minimalna przy ówczesnym kursie funta była wielokrotnie wyższa od tej w kraju. Szybko zdobyłem niezależność finansową. Kiedy już mogłem swobodniej zarządzać finansami postanowiłem wrócić do moich pasji, na które w kraju nie mogłem sobie pozwolić: odżyło moje wcześniejsze bieganie na dłuższe dystanse, fotografia i tworzenie poezji (pisałem wiersze w młodości). Pasja biegania najwcześniej się odezwała. Po pracy miałem możliwość biegania po wiejskich drogach i dróżkach prowadzących po okolicznych wzgórzach. Pierwszy mój bieg, w którym uczestniczyłem odbył się w Ballynahinch. Był biegiem na 10 kilometrów. Podczas biegu brakowało mi tchu, a po jego zakończeniu, usiadłem na najbliższym murku i miałem wrażenie, że nie dowlekę się do domu. Zrozumiałem, iż jeżeli chcę dalej biegać muszę rzucić palenie i unikać alkoholu. Przełomem w mojej historii biegania był półmaraton w Cookstown, który odbywał się w niedzielę. Po zawodach okazało się, że nie mam żadnej możliwości powrotu do Belfastu. Spiker zawodów dowiedział się, że jestem Polakiem i ogłosił przez głośnik, czy ktoś może mi pomóc. Za chwilę podszedł wysoki młody biegacz i powiedział, że zabierze mnie do Belfastu. Był z zawodu chirurgiem i zawodnikiem Orangegrove Athletics Club w Belfaście. Dzięki niemu trafiłem do pełni profesjonalnego klubu. Charakterystyczne było to, że wszyscy wobec siebie byli tam bardzo życzliwi. Cieszyliśmy się z osiągnięć każdego, kto brał udział w konkretnych zawodach. Przebiegłem w barwach Orangegrove Athletics Club wiele półmaratonów, pokonałem zwątpienia i wiele własnych słabości. Teraz biegam już bardziej dla siebie i dla utrzymania formy: pokonuje od 3 do 5 kilometrów na raz. Nigdy nie jest za późno na budowanie siebie od nowa. I przekazanie naszych „ŻYCIOWYCH MEDALI” (CZYTAJ TEŻ: DOŚWIADCZEŃ) dzieciom i wnukom! I może warto też przekazać, że człowiek -jeśli mocno chce- rodzi się nie raz:

biego 6tej rano
biego 6tej rano

Urodziłaś się moja duszo Ponownie

Pod brytyjską flagą

Na irlandzkiej ziemi

Odkryłaś świat spokoju

Ludzkiej egzystencji

Opartej na pracy

W urządzonym kraju

Odkryłaś skrawek ziemi

Łagodnych zim i lata

Ludzi przyjaznych ludziom 

I świat wspaniałych wrażeń

Zdzislaw Malkiński lived in Co Down for 12 years.Little did he know that the surrounding Mourne Mountains would make him a poet and marathonrunner. He is 72 and shares his view on what is worthwhile in life. 

Say something here...
or post as a guest
Loading comment... The comment will be refreshed after 00:00.

Be the first to comment.

DONATE TO NEWRY.IE

Please consider supporting Newry.ie

Amount
Newry.ie require Cookies on some parts of our site to enable full functionality. By using Newry.ie you consent to our use of Cookies. You can use your browser settings to disable cookies on this or any other website.